Archiwa

Ups

Wczoraj znalazłem w kieszeni szlafroka jakieś dragi. Dwie tabletki. Ciężko powiedzieć co to jest i do czego służy. Jedno jest pewne – fakt, że zapomniałem ich łyknąć mógł mieć istotny wpływ na to, że ostatnio coś nie mogłem się wykurować. Kwestią otwartą pozostaje to, czy takich tabletek „zaginionych w akcji” może być więcej. Śledztwo nie trwa.

Nie będzie mi tu jakiś gość z reklamy paluchem wymachiwał!

ratownik.jpg

Podsumowanie tygodnia

Jeśli chodzi o Dzień Świętego Patryka, to mój ambitny plan (podobnie jak rok temu, i dwa…) nie został zrealizowany. Lepiej nie mieszać antybiotyków i zielonego piwa.